Coca-Cola w nowej kampanii nie chce przyjąć słowa gej, ale hetero już tak.

Słowa gej nie da się wprowadzić, ale homofobia zostaje przyjęta. Fot. Coca colaMam nadzieję, że dobrze pamiętacie kampanię, w której na puszce można było umieścić swoje imię albo przezwisko. Jeżeli wpiszecie w okienko słowo „gej” dostaniecie zwrotny komentarz: „Ups, udawajmy, że tego nie wpisałeś. Spróbuj ponownie”. Internauci nawołują do bojkotu koncernu Coca-Coli.

Czy Coca-Cola wspiera homofobiczne prawo w Rosji? Koncern jest głównym sponsorem zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi, a teraz dowiadujemy się, że słowo „gej” zablokował w swojej bardzo popularniej aplikacji promocyjnej.

Independent donosi, że chwalona dotąd aplikacja spowoduje poważne problemy dla firmy. Pomijając już fakt, że blokada słowa „gej” wyklucza osoby, które mają tak na imię lub nazwisko, to jest to również homofobiczne. Podobnego zdania jest wielu Internautów, którzy nawołują do bojkotu. Już teraz dzielą się słowem „homofobia” na opakowaniu. O dziwo tego słowa administratorzy aplikacji nie zablokowali.

W tym momencie Coca-Cola nie skomentowała sprawy. Zagraniczne media przypuszczają, że może to być błąd osoby, która umieściła słowo „gej” na liście słów zakazanych.

To nie pierwsza taka kłopotliwa sytuacja w ostatnim czasie dla Coca-Coli. W grudniu ubiegłego roku pisaliśmy o niemałej kontrowersji za oceanem. Producent najpopularniejszego napoju na świecie usunął scenę gejowskiego ślubu ze swojej kampanii telewizyjnej. Scena przedstawiała dwóch mężczyzn, którzy trzymają się za ręce i biorą ślub.