Dyskryminacja w Rosji oczami Putina.

Władimir PutinŚrodowisko lesbijek i gejów skarży się na dyskryminujące ich, rosyjskie prawo. Według środowiska LGBT nowa ustawa piętnująca związki homoseksualne jest dyskryminująca. Prezydent Rosji zaprzecza jednak tym stwierdzeniom. Twierdzi, że w Rosji panuje tolerancja wobec osób o odmiennej orientacji seksualnej. Sam jest tego przykładem, współpracując z takimi osobami.

Do udzielenia wywiadu, w którym otwarcie mówi o swojej tolerancji w stosunku do osób homoseksualnych skłoniły Władimira Putina akcje podjęte przez ruch LGBT. Przedstawiciele tego ruchu robią bowiem wszystko by nakłonić innych do bojkotu zimowych igrzysk olimpijskich jakie mają odbyć się na terenie Rosji.

Rosja raczej nie słynie z tolerancji dla środowiska gejowskiego. Według Putina dyskryminacja środowiska LGBT w jego kraju nie ma miejsca, bowiem jak sam twierdzi pracuje z takimi ludźmi, o czym świadczy poniższy cytat:

„Pracuję z takimi ludźmi, czasami wyróżniam ich państwowymi medalami i orderami za osiągnięcia w określonych dziedzinach. Mamy absolutnie normalne relacje, nie widzę w tym niczego specjalnego. (…). Ludzie mówią, że Piotr Iljicz Czajkowski był homoseksualistą. Ale kochamy go nie z tego powodu, lecz za to, że był wielkim muzykiem. Kochamy go za jego muzykę. Nie ma potrzeby, by robić z kretowiska górę. W naszym kraju nie dzieje się nic nieludzkiego“

Prezydent Rosji w wywiadzie wyraził również chęć podjęcia dialogu z przedstawicielami ruchu gejowskiego oraz lesbijskiego. Jak sam jednak twierdzi, nikt z tego środowiska nie wyraził chęci podjęcia rozmów.