Dziewczyna usłyszała w pralni jak sąsiad szepcze o niej: „ona jest lesbijką”

List od lesbijki do sąsiadaInternet obiegło pewne zdjęcie, które przedstawia list, jaki napisała pewna kobieta do swojego sąsiada. Wszystko zaczęło się od tego, że kiedy dziewczyna poszła odebrać swoje rzeczy z pralni usłyszała, jak sąsiad na jej widok szepcze „ona jest lesbijką”.

Na następny dzień zostawiła w pralni dla niego wiadomość:

– Drogi Panie, który przechodził obok mnie w pralni. Szepnąłeś „ona jest lesbijką”, Co mnie wydało? To, że nie miałam stanika? Makijażu na twarzy? Moja czarna podkoszulka czy buciory? Oh, a może bolesne jest dla Pana to, że przyprowadzam do domu więcej dziewczyn niż Pan?

Z poważaniem, Pańska sąsiadka lesbijka. P.S. Gratuluję spostrzegawczości.

Przyznaję – świetny sposób na załatwienie sąsiada. :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *