Fałek wypowiada wojnę ideologii gender

Ryszard Fałek (radio ekord)Wiceprezydent Radomia – Ryszard Fałek – który pod swoim nadzorem na polską oświatę, wypowiada wojnę doktrynie gender. Fałek zwraca się do pedagogów, by ze szczególną wrażliwością wprowadzali „pilotażowe eksperymenty” w zakresie owej ideologii. Konieczna jest do tego także zgoda rodziców.

Radomskie szkoły są pod specjalną opieką swojego wiceprezydenta. Placówki otrzymały list, w którym Fałek pisze o ideologii gender.

Polityk powołuje się na apel Episkopatu Polski do „rodzin chrześcijańskich, do przedstawicieli ruchów religijnych i stowarzyszeń kościelnych oraz wszystkich ludzi dobrej woli, aby odważnie podejmowali działania, które będą służyć upowszechnianiu prawdy o małżeństwie i rodzinie”. Sam również nawołuje o zachowanie szczególnej wrażliwości przy wprowadzaniu eksperymentów w zakresie gender.

Fałek za niedopuszczalne uważa przekazywanie treści w obecności wychowanków i uczniów, a także organizacji spotkań w szkołach, poruszających ten kontrowersyjny temat, bez uprzedniej zgody każdego z rodziców. Wiceprezydent Radomia przytoczył przy tym stosowny fragment konstytucji RP:

„Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (…)”. Czym jednak dokładnie są „pilotażowe eksperymenty” i jakie konkretnie „treści” ma na myśli Fałek? To wie chyba jedynie on sam.

Napisany przez wiceprezydenta list dotarł już do radomskich placówek. Dyrektor PSP nr 1 – Bogusz Florczak – tak komentuje całą tę sprawę:

– Na radzie pedagogicznej przekażę apel nauczycielom. Nie wiem jednak, o jakie konkretnie eksperymenty czy projekty chodzi, mogę się jedynie domyślać, ale w naszej szkole nie wprowadzamy uczniom żadnych projektów bez zgody rodziców – wyjaśnia.

Jednak nie do wszystkich rodziców wiadomość o liście już dotarła. – Wiele mam koleżanek mojej córki jeszcze o tym nie wie. Ja jestem nauczycielką, stąd znam treść listu – mówi pani Iwona – mama uczennicy drugiej klasy. Pani Iwona popiera wezwanie prezydenta, lecz nie z każdym założeniem się zgadza:

– Jako nauczyciel i rodzic. Bo jako nauczyciel nie wiem, jak mam wytłumaczyć dzieciom pewne rzeczy, nie jesteśmy przygotowani do tego. W gender nie upatruję oczywiście propagowania homoseksualizmu czy czegoś takiego, bo ideologia gender mówi o zupełnie innych założeniach, chociaż wiele osób kompletnie też nie wie, co to w ogóle jest gender. Uważam jednak, że ważniejsza niż dyskusja o gender jest debata o tym, jak powinny wyglądać zajęcia z przygotowania dzieci do życia w rodzinie – wyjaśnia nauczycielka.

Matka drugoklasistki twierdzi także, że nie chciałaby, żeby ktoś przekazywał jej dziecku wiedzę na temat seksu w sposób nieuporządkowany i nieprzemyślany. Dlatego też woli przekazywać ją dziecku samodzielnie.

Wiceprezydent Radomia znany jest wszystkim ze swoich konserwatywnych przekonań. Trzy lata temu sprzeciwił się organizacji „Żywej Biblioteki” w Resursie Obywatelskiej z powodu uczestnictwa w imprezie geja.

W rozmowie z Gazetą Wyborczą stwierdził z kolei, iż homoseksualizm jest odmiennym widzeniem świata. Wyznał także, że nie chce, by państwo wydawało pieniądze na propagowanie wśród młodzieży tego typu przekazu. Za swoje dyskryminujące wypowiedzi Fałek musiał odpowiedzieć przed sądem. Przemysław Szczepłocki – prawnik-homoseksualista złożył przeciw Fałkowi oraz radnemu Sławomirowi Adamcowi akt oskarżenia, ponieważ poczuł się dotknięty przez ich wypowiedzi na temat mniejszości seksualnych. Sąd jednak uniewinnił wiceprezydenta Radomia, zaś postępowanie w sprawie Adamca umorzył na dwa lata.