Geje coraz częściej chcą adoptować dzieci. Lesbijki również, lecz te pragną więzi krwi. Homoseksualny Baby boom w USA właśnie się rozpoczął.

Po prawej Joshua Wayser, po lewej Richard Schulte (The New York Times)Jednym z rodziców jest prawnik, który pracuje dla dużej korporacji, drugi, jak sam siebie nazywa – „zaklinacz dzieci”, niepracujący, by opiekować się dwójką córek i czwórką synów.

– Każdy z nas jest bardzo matczyny na swój własny sposób. Ja na przykład zabieram nasze dziewczyny na zakupy i odpowiadam za pielęgnację urody i włosów – tłumaczy 50-letni Joshua Wayser.

Para ma szóstkę dzieci, które zostały adoptowane. Jest to przykład jednej z bardziej zdecydowanych wariacji na temat standardowego modelu rodziny. W tym momencie możemy zaobserwować wielką chęć zostania za wszelką cenę rodzicem przez gejów i lesbijki. Aby to zrealizować mają duży wybór. Wybierają między adopcją, urodzeniem dziecka przez surogatką czy przy pomocy dawcy spermy (lesbijki).

– Na pewno mamy teraz gejowski baby boom” – mówi Wayser. Dodaję, że – Wielu naszych znajomych decyduje się na dzieci.

Były głosy, że dzieci rodziców homoseksualnych mogą cierpieć z powodu stygmatyzacji społecznej oraz braku klasycznych wzorców dorosłych, oraz, że gejowskie pary nie są w stanie dostosować się do monotonnych rygorów życia rodzinnego. Do jeszcze nie tak dawna uważano, że takie dzieci mogą mieć trudności w szkole, zaburzenia zachowania oraz podwyższone ryzyko problemów narkotykowych i alkoholowych. Jak się później okazało, badania okazały się błędne.

Joshua Wayser przytula 7-letnią córką Shaynę (The New York Times)Z nowych badań wynika, że źródło tych problemów zostało źle zlokalizowane.Michael J. Rosenfeld ze Stanford University dzięki wstępnej analizie danych ze spisu powszechnego i innych źródeł dowiódł, że jakiekolwiek zaburzenia, które mogą przejawiać się u dzieci par homoseksualnych, najprawdopodobniej wynikają z innych przyczyn, np. przede wszystkim są skutkiem rozpadu heteroseksualnego małżeństwa, z którego pochodzi dziecko.

Wiele par gejów, mimo powszechnie obecnego stereotypu, okazują się przykładnymi ojcami. Judith Stacey, profesorka społecznej i kulturowej analizy na New York University dowiodła, że najbardziej stabilnymi rodzinami, okazały się te, w których to homoseksualiści wychowywali razem dziecko.

– Byłam w szoku, gdy dowiedziałam, że żadna z par gejów wychowująca razem dzieci nie zerwała ze sobą w ciągu 14 lat. Żadna. – mówi Stacey. Dodaję, że dla mężczyzn decyzja o zostaniu rodzicem bez kobiety jest bardzo trudna. – Tylko niewielki procent chce i jest w stanie podjąć się takiego zobowiązania.

Williams Institute z University of California nie ma wątpliwości, co do tego, że gejowski baby boom faktycznie się rozpoczął. Liczba par homoseksualnych mająca dzieci podwoiła się w ciągu ostatniej dekady i dziś to ponad sto tysięcy takich par wychowuje dzieci.

Baby boom nie było by, gdyby nie sukcesy ruchu na rzecz legalizacji małżeństw osób tej samej płci. Przypomnijmy, że 16 stanów w USA złagodziło prawo adopcyjne dla gejów, a inne bezkompromisowo uznały, że geje mogą adoptować dzieci.  Geje czterokrotnie częściej niż heteroseksualiści wychowują adoptowane dzieci i sześciokrotnie częściej dzieci przybrane, które później najczęściej adoptują.

Według dostępnych badań, lesbijki bardziej pragną więzów krwi niż geje. Wiele dzieci lesbijek jest biologicznym potomstwem jednej z kobiet i dawcy spermy.