„Gestapo katolickie” protestowało przy palmie przeciwko „homodyktaturze”

Palma przy Rondzie De GaulleBrygada Mazowiecka ONR poczuła się zagrożona popularyzacją w Polsce dewiacyjnej, pokrewnej komunizmowi ideologii gender. Dlatego też zorganizowała na rondzie de Gaulle’a w Warszawie protest przeciwko „homodyktaturze”

Kilka osób przyszło przestrzec warszawiaków przed „ideologią gender”. Mieli różne transparenty np. „Nasze ulice- wasze lecznice”. Mężczyzna w krwisto czerwonej kurtce przeczytał oświadczenie o zagrożeniach, jakie rzekomo niosą przepisy Unii Europejskiej o równym traktowaniu, nad którym pracuje teraz Sejm. Przepisy zabraniają dyskryminowania m.in. ze względu na orientację seksualną. – Według zgromadzonych stanowią one poważne zagrożenie dla praw obywatelskich, narażając tym samym Polaków na szykany ze strony osób homoseksualnych – apelował.

Co jakiś czas słychać było okrzyki „zakaz pedałowania”, pederaści, pedofile – policzone wasze chwile”. Jego towarzysze skandowali jednak bez większej werwy.

Niestety tacy ludzie potrafią tylko krzyczeć i wyzywać. Myślą, że ogolą się na łyso i ubiorą glany i od razu staną się męscy.  Takie osoby dla kościoła są bohaterami i wspierają marsze życia. Według nas mogliby wspierać marsze śmierci. Taki marsz do nich by pasował, bo przez nienawiść na świecie giną ludzie.