Herezje ks. Puzewicza. Kontrowersyjny wpis został usunięty.

Marsz równości
Marsz równości

Ludzie LGBT oraz ich nieakceptacja jest porównywana do wykluczenia ludzi trędowatych? Ks. Mieczysław Puzewicz w swoich artykule na blogu porównuje. Słowa księdza, który był rzecznikiem prasowym Archidiecezji Lubelskiej i arcybiskupa Józefa Życińskiego poruszyło dziś prawicę. Ksiądz wpis usunął. „Nie dążyłem ani do promocji homoseksualizmu ani do lekceważenia problemu” – piszę w oświadczeniu.

„Miałem taki sen, byłem w niebie. Pan Jezus zaprosił mnie do tradycyjnego obchodu po Włościach Niebieskich. I zobaczyłem. Najpierw była piękna sala z samymi kobietami. (…) Kim są? – zgadywałem. A Pan Jezus, który nadal umie czytać w ludzkich myślach bez wahania wyjaśnił: „To lesbijki. Moje siostry lesbijki”. W drugiej sali, nie wiedzieć czemu różowej, byli z kolei sami mężczyźni. (…) „Tak, dobrze myślisz, to moi bracia geje!” W trzeciej i czwartej sali, sami już czujecie, towarzystwa były mieszane, damsko – męskie, w trzeciej byli biseksualiści, a w czwartej osoby o niezgodnej z biologiczną tożsamości płciowej (zwane jako transgenderyczne i transseksualne). Uff! Pan Jezus nadal czytał w moich myślach i zagadnął z uśmiechem – „Niezgodne z tradycją? I z Pismem Świętym? Wiem, to moja specjalność! Od dwóch tysięcy lat.” I na koniec wycieczki zapytał; „Zostajesz?” A ja, zgodnie z sumieniem, odrzekłem: „Panie Jezu, gdzie Ty, zawsze i ja!”’ – artykuł z tym fragmentem został opublikowany na blogu „Itinerarium”, który jest prowadzony przez ks. Puzewicza. Tuż przed opisem snu ksiądz przypomina Księgę Kapłańską oraz jej gragmenty, które mówią o tym jak powinni być traktowani trędowaci. „Jezus zaprzyjaźnił się z tymi, których wyrzucono na margines życia” – piszę Puzewicz.

Tekst księdza wywołał panikę na portalu Fronda.pl. Redaktor portalu, Tomasz Terlikowski, zarzuca księdzu „herezje” i zaznacza, iż „homoherezja i to w dość wulgarnym wydaniu, zaczyna być prezentowana także przez polskich księży”.