INDIE: Zbierzmy milion podpisów i obalmy zacofany wyrok sądu. Podpisz petycję!

Hindusi z transparentem Born This WayKontakty homoseksualne w Indiach są prawnie zakazane i grozi za nie kara do 10 lat więzienia oraz grzywna (reguluje to kodeks karny z 1860 roku). Światełko w tunelu na zalegalizowanie kontaktów seksualnych pojawiło się 2 lipca 2009 roku, kiedy to High Court of Delhi uznał, że to prawo jest niezgodne z indyjską konstytucją i pozbawił je mocy obowiązującej. Wyrok dotyczył tylko części Indii, lecz został uznany za precedens, otwierający drogę do pełnej legalizacji stosunków homoseksualnych.

Taka kolej rzeczy nie spodobała się środowiskom chrześcijańskim i muzułmańskim, które złożyły apelację. Kilka dni temu pisaliśmy, że Sąd Najwyższy Indii uznał przepisy z roku 1860 za w pełni obowiązujące, które zmienić może jedynie parlament, czym uchylił decyzję Sądu w Delhi.

Po ogłoszeniu decyzji Sądu w mediach zagrzmiało. Wiele organizacji jak i osób prywatnych zdecydowało nie siedzieć z zamkniętymi ustami. Powstało wiele petycji i akcji bojkotujących wyrok sądu. Tanmay Sahay utworzył na Facebooku akcję, w której zachęcał by osoby, które chcą, wrzuciły zdjęcie jak całują osoby tej samej płci. Do akcji włączyły się również osoby heteroseksualne.

W Internecie powstała również petycja, która zebrała już 645,932 podpisów (cały czas rośnie). Organizatorzy chcą zebrać okrągły milion, po czym umieścić imiona i nazwiska na setkach olbrzymich serc. Chcą otoczyć nimi hinduski parlament. – Mężczyznom i kobietom w Indiach grożą aktualnie represje ze strony policji i kara dożywotniego pozbawienia wolności. Ta dyktowana nienawiścią decyzja spotkała się z oburzeniem opinii publicznej i jeśli pokażemy Indiom, że delegalizując miłość okryli się wstydem na arenie międzynarodowej, to możemy zmusić parlament Indii do wprowadzenia prawa, które sędziowie będą musieli uszanować. – czytam na stronie Avaaz.org.

Podpisać petycję możesz w tym miejscu.

Protest osób LGBT w Indiach