Internauci są zaniepokojeni „faworyzowaniem” Roberta Biedronia przez sędziego Krzysztofiuka

Dwa procesy, jeden od dwóch lat się toczy, drugi szybko się zakończyłInternet rządzi się swoimi prawami. Jednym z nich jest to, że Internauci nie wybaczają i potrafią znaleźć różne dowody winy nawet po wielu latach.

Tak też było ostatnio. Internauci „dokopali” się do sprawy prowadzonej przez sędziego Krzystofiuka, która zakończyła się w bardzo szybkim tempie. Nic nie byłoby w tym dziwnego, gdyby sprawa nie była podobna do tej, która toczy się od 2011 roku i dotyczy ataku na policjantów przez posła Roberta Biedronia (Twój Ruch).

Chuligan z tego tygodnia, który zaatakował policjanta został uznany za winnego w ciągu kilku dni. Internauci oskarżają sędziego o niesprawiedliwość w stosunku do sprawy Roberta Biedronia.

Antoni Bohdanowicz postanowił zapytać się karnisty, dlaczego dwie podobne sprawy a tylko jedną udało się rozwiązać. Dowiedział się, że sprawa Biedronia toczy się w trybie zwykłym, gdyż nie przyznał się do winy. W tym drugim przypadku oskarżony od razu przyznał się do popełnionego czynu, także jego proces mógł się odbyć w trybie przyśpieszonym.

Podobne artykuły:

Post Author: ruchlgbt