Jej Perfekcyjność znów ma problem ze skrajną prawicą.

Jej Perfekcyjność podczas Montreal Pride 2013 / Źródło: Facebook
Jej Perfekcyjność podczas Montreal Pride 2013 / Źródło: Facebook

Mariusz Drozdowski wykłada na UW. Lepiej znany jako Jej Perfekcyjność. To „zdeklarowany pedofil, który jawnie się do tego przyznaje” – grzmią prawicowe serwisy internetowe. Chcą, by Drozdowskiego usunęli z uniwersytetu. Mariusz był ostatnio rzecznikiem ostatnich Parad Równości. Jest osobą transseksualną, naukowcem i praktykiem queer. Gazecie Wyborczej powiedział „pedofilem nie jestem”.

Jej Perfekcyjność mówi, że część jej cytatów została zmieniona i zmanipulowana. „Rzeczywiście, napisałam na blogu, że ktoś nazwał mnie pedofilem. Tak jak czasem ktoś nazywa mnie pedałem. Używam tych wyzwisk do określenia siebie, by ośmieszyć tych, którzy mnie obrażają. Czasem ktoś mówi do mnie „ono” – to także wykorzystuję, złośliwie nazywając siebie „ono”. Wierzę, że taka strategia wybija atakującym broń z ręki, bo widzą, że ich głupich zarzutów się nie boję” – czytam w Gazecie Wyborczej.

Prawica w tym momencie przystąpiła do ataku. List do rektora UW napisał działacz Ruchu Narodowego Robert Winnicki.

„Z ubolewaniem należy stwierdzić, że Uniwersytet Warszawski od lat utrzymuje pseudonaukowy parasol nad dewiacyjną działalnością Drozdowskiego, pozwalając na funkcjonowanie na swoim terenie tak kuriozalnej organizacji jak Queer UW – Uczelnianą Organizację Studencką Uniwersytetu Warszawskiego”

„W związku z nowym skandalem, jakim są publiczne deklaracje tego zboczeńca, oczekuję podjęcia przez władze Uniwersytetu natychmiastowych kroków. Aby uniknąć kolejnych kompromitacji związanych z tą żenującą sprawą, Drozdowski powinien zostać wydalony z uczelni, a organizacja Queer UW rozwiązana jeszcze przed rozpoczęciem roku akademickiego”

Ciekawostką jest, że nie można usunąć Jej Perfekcyjności z uniwersytetu, gdyż sama się wydaliła – rok temu.

„Nie jestem prezesem Queer UW już od prawie roku. Nie jestem pederastą. Nie jestem „liderem LGBT”, cokolwiek miałoby to oznaczać. Mojego bloga czytają od lat moi bliscy znajomi i rozumieją mój sposób rozmawiania. Oczywiście: wyrwanie zdań z kontekstu może spowodować, że zabrzmią źle. List narodowców do rektora? To kolejna głupia próba nic nieznaczącej organizacji, by wybić się na fali popularności jakiegoś sztucznie napompowanego skandalu. Robią tak zawsze. Gdy zakładaliśmy organizację – stali pod bramą UW i protestowali (przyszło 5 osób). Gdy ostatnio organizowałyśmy pokaz filmu „L.I.E.” wysyłali list (11 maili) i przyszli na pokaz (3 osoby). Już się tym nie przejmujemy.”

Jej Perfekcyjność zamierza sądownie dochodzić naruszenia swoich majątkowych praw autorskich przez publikujące moje wpisy portale.

Źródło: Wyborcza.pl

1 Comment

  1. Tzw. Jej Perfekcyjność ma też całe rzesze krytyków w samym środowisku LGBT. Szkoda tylko, że głosy te są cenzurowane przez środowiskowe portale.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *