Kampania Przeciw Homofobii napisała skargę na homofobiczny sondaż polskiego radia do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji!

Polskie Radio TrójkaStali nasi czytelnicy zapewne pamiętają, że dwukrotnie pisaliśmy o homofobicznej sondzie, która pojawiła się w Polskim Radiu Trójka. Przypomnijmy – Polskie Radio na swojej stronie internetowej pytało się Internautów, czy w Polsce mamy dyktaturę mniejszości seksualnych. 

To nie była pierwsza sonda na stronie Polskiego Radia. Wcześniej pytali nas, „czy dla homoseksualistów jest mniejsze w przestrzeni publicznej”?

Według nas takie pytania są karygodne i nie powinny mieć miejsca. Każdy człowiek ma identyczne prawa.

„Ponad 61 procent słuchaczy jest zdania, że w Polsce mamy dyktaturę gejów i osób transseksualnych”

Na reakcję Kampanii Przeciw Homofobii długo czekać nie trzeba było. KPH napisało list do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z prośbą o pociągnięcie nadawcy audycji do odpowiedzialności na podstawie art. 53.

Przeczytajcie cały list napisany przez Agatę Chaber, prezes zarządu KPH.

Skarga do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
W imieniu Kampanii Przeciw Homofobii, ogólnopolskiej organizacji działającej na rzecz zażegnania przemocy i dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową informuję, że z oburzeniem i niepokojem o jakość przekazu oferowaną przez publiczne radio przyjmujemy zamieszczoną w dn. 3.12.2013 roku na stronie http://www.polskieradio.pl/9/302/Artykul/993818,Czy-w-Polsce-mamy-dyktature-mniejszosci-seksualnych sondę publiczną dotyczącą petycji przeciw tzw. „dyktaturze mniejszości seksualnych”.

Słowo dyktatura rozumiane jest najczęściej jako totalitarna, autorytarna forma rządzenia. Rażące jest jego zastosowanie w zestawieniu z jakąkolwiek mniejszością, w tym mniejszością seksualną, gdyż od wieków w dyktaturach to właśnie mniejszości i grupy marginalizowane były najbardziej prześladowane. Rozumiemy kontekst w jakim opublikowana została ww. sonda (akcja wysyłania do Marszałkini Sejmu petycji pt. ”Stop dyktaturze mniejszości seksualnych”), jednak uważamy że organizowanie debaty w radiu publicznym, która polega na bezrefleksyjnym powielaniu zlepków słownych takich jak np. „dyktatura mniejszości” przyczynia się tylko i wyłącznie do polaryzacji poglądów i utrwala nienawistne postawy wobec osób LGBT. Debata ta mogłaby być utrzymana na wysokim poziomie merytorycznym, gdyby sonda badała poparcie dla nowelizacji ustawy antydyskryminacyjnej, której wyżej wspomniana akcja protestacyjna dotyczy.

Niedopuszczalne naszym zdaniem jest bezrefleksyjne powielanie nienawistnego dyskursu na antenie i na łamach strony internetowej publicznej stacji radiowej. Podobnie jak niedopuszczalne byłoby publikowanie sondy zatytułowanej „Czy w Polsce mamy dyktaturę Żydów?”. Fakt, że pewne wyrażenia funkcjonują w debacie społecznej nie oznacza, iż należy je legitymizować autorytetem Polskiego Radia i Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Leży to w sprzeczności z art. 18 ustawy z 29 grudnia 1992 roku o radiofonii i telewizji, który mówi iż “audycje lub inne przekazy nie mogą propagować działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym, w szczególności nie mogą zawierać treści nawołujących do nienawiści lub dyskryminujących ze względu na rasę, niepełnosprawność, płeć, wyznanie lub narodowość. Publikowanie i propagowanie takiego dyskursu prowadzi do narastania niechęci społecznej i nienawiści wobec osób LGBT.

W związku z obowiązującymi Krajową Radę Radiofonii i Telewizji zasadami prymatu interesu publicznego, rzetelności i odpowiedzialności określonymi w ww. ustawie nawołujemy do pociągnięcia nadawcy audycji do odpowiedzialności na podstawie jej art. 53.

Z poważaniem,
Agata Chaber
Prezes Zarządu