Kolejny coming out, tym razem w Afryce.

Kenijski pisarz LGBTPo raz kolejny mamy duży out dość popularnej osoby. W Afryce, kenijski pisarz Binyavanga Wainaina („How to write about Africa”) wyszedł z szafy w swoim eseju, który został opublikowany w prasie, zatytułowany: „Mamo, jestem homoseksualistą”. Po ukazaniu się eseju, autor stwierdził, że jest to „zagubiony rozdział” z jego autobiografii wydanej w 2011 roku.

– Chcę należeć do tego pokolenia, które zmieni Kenię i całą Afrykę – mówił Binyavanga. – W zeszłym miesiącu byłem na pogrzebie przyjaciela geja w Kisumu. Pochodził z chrześcijańskiej rodziny, która zaakceptowała i jego, i jego przyjaciół – ale została za to odrzucona przez kościół. Mimo to, na stypę zaprosili połowę wszystkich „ciotek” z Kisumu! Ma się wrażenie, że sytuacja LGBT w Afryce to jedno wielkie gówno, ale wszystkie straszne zakazy, coraz ostrzejsze, to reakcja na emancypację, powolną, ale zawsze – tego trendu już nie odwrócą, choćby nie wiem jak głosili, że homoseksualizm jest „nieafrykański”.

W Kenii, kraju pisarza Wainaina za homoseksualny seks grozi kara pozbawienia wolności nawet do 14 lat.

Post Author: ruchlgbt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *