„Nie zrobiono dla nas nic” – mówią zgodnie geje i lesbijki na temat polskiego rządu.

Tęczowa flaga - symbol dumy i ruchu na rzecz równouprawnienia osób LGBT (fot. Wiktor Dąbkowski/PAP)W obecnej kadencji rząd nie zrobił nic dla środowiska LGBT. PO złamało swoją przedwyborczą obietnicę ws. uregulowania kwestii związków partnerskich, a projekt dot. przestępstw motywowanych nienawiścią utknął w Sejmie – ocenia Kampania Przeciw Homofobii.

Według Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz nie jest to prawda. – Nie zgadzam się, że nic się nie wydarzyło przez ostatnie dwa lata. Moim zdaniem wydarzyło się bardzo dużo, jeśli chodzi o zmianę mentalną i stosunek do osób nieheteroseksualnych w Polsce – powiedziała pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania.

W poniedziałek odbyła się konferencja prasowa, która podsumowywała działania rządu. Mirosława Makuchowska przypomniała, że przed wyborami w 2011 roku premier Donald Tusk kilkakrotnie mówił, że popiera związki partnerskie i że zaraz po wyborach zajmie się kwestią ich uregulowania. Jednakże wcale tak się nie stało. W styczniu sejm odrzucił trzy projekty ustaw w sprawie związków partnerskich, w tym również projekt PO.

Nadto Donald Tusk powiedział na czerwcowym Kongresie Kobiet, że nie widzi żadnej szansy, aby w ciągu 10-15 lat znalazła się większość w parlamencie zdolna zmienić konstytucję.

Kampania Przeciw Homofobii zwraca również uwagę na problem wydawania zaświadczeń o stanie cywilnym, które wystawiane są przez polskie urzędy osobom, które chcą zawrzeć ślub za granicą. We wnioski obowiązkowo trzeba podać dane osobowe partnera. W przypadku, gdy we wniosku znajdzie się para mężczyzn lub kobiet – wniosek jest odrzucany. Sprawa zostanie rozwiązana dopiero w 2015 roku kiedy wejdzie ustawa o aktach stanu cywilnego.

Przeczytaj więcej na stronie Newsweek.