Recenzja książki Alana Bieleckiego pt. „Rówieśnik komputera” + KONKURS

Rówieśnik komputeraDzisiaj otrzymałem od wydawnictwa Labiryntus w pełni skończoną książkę Alana Bieleckiego pt. “Rówieśnik komputera”. Od razu kiedy do mnie przyszła postanowiłem przeczytać ją ponownie, gdyż kilka tygodni temu miałem wersję bardzo wczesną (jeszcze przed korektą). Teraz mogę się w pełni wypowiedzieć na temat tej książki.

Akcja rozgrywa się w czasach PRL, kiedy to telewizory, telefony (były tylko stacjonarne), a zwłaszcza samochody były czymś bardzo ekskluzywnym i pożądanym. Po ulicach jeździły jeszcze zaprzęgi konne, a po torach parowozy. Alan Bielecki wprowadzając nas w lata 1947–1973 świetnie opisuje otaczający świat, przedmioty, urządzenia. Dzięki bogatym opisom bez problemu mogłem wyobrazić sobie dość popularny w tamtych czasach samochód marki DKW.

W mojej opinii autor książki zawarł w niej cząstkę swoich przeżyć z dzieciństwa. Powoduje to, że książka wydaję się być bardzo prawdziwa i przekonująca. Przeczytamy w niej o Mirku dziecku, a potem nastolatku ścierającym się z wieloma problemami. Jak każde dziecko w czasach PRL-u jeździł na popularne kolonie, obozy harcerskie, bawił się, przeżywał smutne jak i bardzo przyjemne chwile. Ale też miał swoje pasje. Kochał matematykę i radiotechnikę. Konstruował elektronikę nie tylko dla siebie, ale pomagał w ten sposób szkole i kolegom. Zajmująco o niej opowiadał.

Odgrywającą dużą rolę w książce jest bez wątpienia orientacja głównego bohatera Mirka, wokół której buduje się akcja, lecz nie jest ona tematem dominującym. W dziele Alana Bieleckiego przeczytamy także o tamtejszych stereotypach na temat osób homoseksualnych, ale również o homofobicznym ojcu, który nie okazuje litości nawet dla własnego syna.

W wielkim skrócie książka przedstawia obraz z pozoru zwykłej rodziny mieszkającej w czasach PRL, jednakże sielankę zaburza homofobiczny ojciec Władysław, który nie potrafi zaakceptować homoseksualnej orientacji swojego syna. Usiłuje zdławić w zarodku nawet bardzo niewinne fascynacje. Po przeczytaniu tej książki mogę śmiało stwierdzić, iż moja wiedza na temat czasów Polski Ludowej znacznie się poprawiła.

Według mnie obok tego tytułu nie można przejść obojętnie. Książka uczy, wzrusza, a przede wszystkim ukazuje piękny okres dorastania Mirka – dzielnego chłopaka z tamtych czasów, którego nie można nie polubić i wspólnie z nim cofnąć się do przeszłości.

Konkurs!

Do rozdania mamy aż 3 książki Alana Bieleckiego pt. „Rówieśnik komputera” z podpisem autora. Aby wziąć udział w konkursie należy wypełnić poniższy formularz. Konkurs trwa od 19 do 31 grudnia 2013. Ogłoszenie wyników już po nowym roku. Życzymy powodzenia! :)

1 Comment

  1. Przeczytałem. Bardzo ciekawe. Mirek jest naprawdę sympatyczny, chociaż co chwilę wpada na jakąś minę i nigdy nie wiadomo czy się wygrzebie z tarapatów. Ojciec z początku też wydawał się fajny. Niesamowity zmysł techniczny i odporność na knowania SBecji, a jednak z czasem stał się takim samym jak oni potworem dla własnego syna.

Comments are closed.