Robert Biedroń oddał krew dla posła Artura Górskiego (PiS), który zasłynął z homofobicznych wypowiedzi.

Robert BiedrońArtur Górski jest polskim politykiem, nauczycielem akademickim, publicystą, dziennikarzem, politologiem oraz posłem na Sejm V, VI i VII kadencji. Znany jest głównie z homofobicznych wypowiedzi. Poseł chory jest na białaczkę – krew dla niego oddał przedwczoraj Robert Biedroń (Twój Ruch).

„Rozpoczynam intensywną chemioterapię. Będę potrzebował dużo krwi o grupie A RH+ (…) Nie wiem, czy będę umiał wyrazić Wam wdzięczność, bo Wasza krew to moje życie”. – napisał na swoim profilu na Twitterze Artur Górski.

Przedwczoraj do sejmu przyjechał ambulans zorganizowany przez klub PiS. Pan Biedroń zdecydował, że odda krew dla posła Górskiego. Kiedy został zapytany przez Replikę dlaczego, napisał krótko w wiadomości SMS: „Jejku, bo tak trzeba”.

W trakcie debaty o związkach partnerskich w styczniu bieżącego roku poseł Górski mówił:  „Pomiędzy dwoma mężczyznami lub dwiema kobietami może istnieć tylko przyjaźń, nie miłość, a już zupełnie nie miłość małżeńska. To jest kwestia nie religii, tylko biologii, natury. (…) Dlaczego chcemy zalegalizować moralny upadek społeczeństwa?”

Zaś po wyborze Baracka Obamy na prezydenta Stanów Zjednoczonych powiedział, że Obama to nadchodząca katastrofa, koniec cywilizacji białego człowieka”.

Pan Górski jest również przeciwnikiem liberalizacji prawa aborcyjnego. „Kazałbym rodzić nawet własnej żonie po gwałcie” – twierdził.

Życzymy posłowi Górskiemu jak najszybszego powrotu do zdrowia.