Robert Biedroń: „papież Franciszek mógłby nauczyć Terlikowskiego tolerancji”

Robert BiedrońTerlikowski pogubił się w swojej nienawiści. Z ustami pełnymi katolickich dogmatów wypacza sens tej religii. Jest największym szkodnikiem polskiego Kościoła katolickiego, robiąc mu krecią robotę. Szkoda, że sąd nie może wyznaczyć jako kary dla Terlikowskiego tygodniowego pobytu u papieża Franciszka – komentuje w rozmowie z Onetem wyrok, jaki zapadł w procesie znanego publicysty z Alicją Tysiąc Robert Biedroń.

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie mówi, że katolicki publicysta Tomasz Terlikowski musi przeprosić radną SLD Alicję Tysiąc i zapłacić jej 10 tysięcy złotych za porównanie jej postępowania ws. aborcji do hitlerowskiego zbrodniarza Adolfa Eichmanna.

„Papież Franciszek dałby Terlikowskiemu konieczną lekcję tolerancji i miłosierdzia bliźniego” – mówi w rozmowie z Onetem Robert Biedroń.

Biedroń mówił także o słynnej tęczy na pl. Zbawiciela w Warszawie. Cała instalacja Julity Wójcik została przygotowana we współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza i jest kojarzona przez wielu warszawiaków jako symbol parady równości czy Ruchu LGBT. Z tego powodu płonęła już czterokrotnie.

„Tęcza na pl. Zbawiciela stała się mimowolnie symbolem, w jaki sposób traktowani są geje i lesbijki w Polsce. Nienawiść jaka skupia się na tęczy jest nienawiścią części społeczeństwa wobec osób homoseksualnych. Ta instalacja jest papierkiem lakmusowym” – przyznaje Biedroń.

Dodaję, że w „Nowym Jorku czy Berlinie nie wzbudziłaby żadnych emocji, bo mieszkańcy tych miast po prostu są otwarci i tolerancyjni”.

Podobne artykuły:

Post Author: ruchlgbt