Robert Biedroń po przyjeździe z wakacji jeszcze aktywniejszy! Jest we wszystkich mediach!

POSIEDZENIE SEJMUPoseł Twojego Ruchu, Robert Biedroń niedawno wrócił z długich wakacji, które obejmowały święta jak również Sylwester z Krzysztofem Śmiszkiem. Oba panowie wybrali dość ciepłą teraz Australię.

Kiedy Robert Biedroń wrócił do kraju w mediach znów zaczęły pojawiać się artykuły z dość kontrowersyjnymi wypowiedziami posła. Przypomnijmy, że tydzień temu Robert Biedroń stwierdził, że „Jezus poszedłby do klubu go-go”.

W radiu ZET powiedział, że jeżeli Jarosław Kaczyński dojdzie do władzy to wszyscy, którzy podnieśli rękę na Macierewicza trafią tam pewnie, gdzie dzisiaj siedzi Trynkiewicz – mówił Robert Biedroń, komentując wypowiedź lidera PiS na temat możliwości powołania komisji śledczej, która ma zająć się działaniami Antoniego Macierewicza w czasie likwidacji WSI.

Nie pozostawił bez skomentowania decyzji prokuratury, która stwierdziła, że Antoni Macierewicz był osobą prywatną, a raport z likwidacji WSI nie był dokumentem państwowym – czytam w wp.pl.

– Mamy wielki problem z prokuraturą. Prokurator generalny Seremet ma ciężkie zadanie, bo nadal jest zbyt wiele polityki w prokuraturze, a zbyt mało profesjonalizmu. To jest olbrzymie zadanie – powiedział. Dodał, że rozwiązaniem nie jest ograniczenie niezależności prokuratury, o którym mówi prawica. – Im bardziej niezależna i profesjonalna prokuratura tym lepiej dla nas wszystkich – stwierdził. (…) Jest przyzwolenie na bagatelizowanie nienawiści. Dzisiaj państwo to nagłaśniacie, ale ja współpracuję z wieloma organizacjami pozarządowymi, monitorującymi sytuację ksenofobii w Polsce i to jest coś, co od 89 r. ma w Polsce miejsce.

Według Roberta Biedronia Królikowskiemu Sejm myli się z kościołem.

– Jako wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Sprawiedliwości pracuję na co dzień z panem ministrem. Sala komisji sprawiedliwości myli mu się z konfesjonałem, mównica sejmowa z amboną, a Sejm – z kościołem – mówił na antenie Radia ZET.

Zdaniem posła Twojego Ruchu argumenty Królikowskiego nie są natury legislacyjnej, ale ideologicznej. – To jest olbrzymi problem – stwierdził.

– Minister sprawiedliwości odpowiada za przestrzeganie konstytucji, która rozdziela kwestie wiary od spraw państwowych. Pan minister Królikowski nie potrafi tego rozdzielić, to jest bardzo widoczne. Dlatego dobrze by było, żeby wobec tych zarzutów minister Królikowski zdecydował się na to, co mu najlepiej wychodzi; jest świeckim zakonnikiem, może niech nim pozostanie – mówił Biedroń.

Komentował również kompetencje prawnicze ministra Królikowskiego. Jako przykład podał ustawę o izolacji przestępców, którym kończy się kara 25 lat pozbawienia wolności. – Wydaje się, że on nie bardzo rozumie, dla kogo tworzona jest ta ustawa – powiedział Biedroń.

Biedroń wypowiedział się także o Bieńkowskiej. Jej wypowiedź na temat spowodowanych zimą opóźnień pociągów skomentował – przynajmniej jest szczera.

Oczywiście, jest mróz i oczywiście, że takie opóźnienia będą się zdarzały, ale pani wicepremier Bieńkowska nie może tego tłumaczyć w ten sposób. To były aż dwa pociągi i o dwa za dużo – mówił Robert Biedroń.

Podobne artykuły:

Post Author: ruchlgbt