Robert Biedroń: „Twój Ruch nadal będzie walczył o związki partnerskie, o kwestię penalizacji homofobicznej i transfobicznej mowy i przestępstw z nienawiści”

Robert Biedroń i Anna Grodzka podczas kongresu Twojego Ruchu (Fot. za: facebook.com/TwojRuchpl)
Robert Biedroń i Anna Grodzka podczas kongresu Twojego Ruchu (Fot. za: facebook.com/TwojRuchpl)

Na kongresie Twojego Ruchu wystąpili m.in. Anna Grodzka, Robert Biedroń, Wanda Nowicka i Ryszard Kalisz. 

Wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich jest zdaniem Twojego Ruchu „bardzo istotne” – kwestia ta znalazła się w deklaracjach i tezach programowych nowej partii. W niedzielę w Warszawie poznaliśmy nowe wcielenie Ruchu Palikota.”Twój Ruch nadal będzie walczył o związki partnerskie, o kwestię penalizacji homofobicznej i transfobicznej mowy i przestępstw z nienawiści, nadal kontynuujemy prace nad ustawą równościową, kwestią edukacji. To wszystko w Sejmie nadal jest prowadzone” – mówi portalowi Queer.pl Robert Biedroń.

Podczas kongresu założycielskiego dużo było o gospodarce, ale związków partnerskich nie zabrakło w tezach programowych Twojego Ruchu. Co z innymi kwestiami LGBT?

Robert Biedroń: W tej sferze nic się nie zmieniło, żaden z postulatów nie został przewartościowany, Twój Ruch nadal będzie walczył o związki partnerskie, o kwestię penalizacji homofobicznej i transfobicznej mowy i przestępstw z nienawiści, nadal kontynuujemy prace nad ustawą równościową, kwestią edukacji. To wszystko w Sejmie nadal jest prowadzone. Wczoraj powołaliśmy podkomisję ds. pracy nad naszym projektem ustawy antydyskryminacyjnej, jestem członkiem tej podkomisji. Prace trwają, nic się nie zmieniło, kongres potwierdził te kwestie i dodał nowe postulaty, poszerzone o gospodarcze sprawy, które do tej pory nie były w wystarczający sposób akcentowane. Wystąpienie moje, czy Anny Grodzkiej podczas kongresu dotyczyło właśnie tych kwestii równościowych, praw człowieka, czy szczegółowo związków partnerskich, mowy nienawiści, wspominała o tym też Wanda Nowicka.

Jaki będzie teraz „wasz ruch” w kwestii związków partnerskich?

Robert Biedroń: Dwa tygodnie temu podczas konferencji prasowej pokazałem, że ówczesny minister sprawiedliwości, Jarosław Gowin, blefował ws. niekonstytucyjności ustawy o związkach partnerskich. Dotarłem do dokumentów, które to jasno pokazywały i to jest dowód na to, że nie ma żadnych podstaw prawnych, żeby nie kontynuować prac nad ustawami o związkach partnerskich. Problem leży gdzie indziej, problem leży w tym, że te projekty są zamrożone. Myślę, że marszałkini Ewa Kopacz nie będzie miała woli, żeby projekty złożone przez SLD, czy Ruch Palikota wyjąć z zamrażarki i nad nimi pracować. Miał być kompromisowy projekt Platformy Obywatelskiej, do którego podchodzimy krytycznie, ale miał być tym trzecim projektem i do dzisiaj nie został złożony i obawiam się, że nie będzie woli PO, żeby podejmować jakiekolwiek prace w tej dziedzinie. My jako Twój Ruch oczywiście będziemy przypominali o tym, ale jako klub będący w opozycji nie mamy wpływu na ustalanie np. porządku obrad, czy decydowanie o jakimś projekcie. To pozostaje w gestii marszałka Sejmu. Platforma Obywatelska kolejny raz oszuka nas, powie, że próbowała, chciała, ale niestety nie udało się, nie zdążyliśmy. Ja oczywiście mam plany, będę kontynuował prace nad zachęcaniem do podjęcia dyskusji, ale obawiam się, że woli politycznej ze strony PO nie będzie. Liczę też na nasze środowisko, organizacje, które powinny także naciskać na marszałkinię, żeby skierowała projekty na ścieżkę prac komisyjnych. Obawiam się, że to będzie trudne.