Seks to zdrowie! Naukowcy dowodzą, że u mężczyzn onanizujących się co najmniej pięć razy w tygodniu spada ryzyko raka prostaty.

Geje w łóżku / Fot: gay.netWłaśnie w tym czasie, kiedy za oknem pada deszcz, a nas dopadła jesienna depresja warto zostać w ciepłym łóżku. Nawet zwierzęta takie jak niedźwiadki i wiewiórki zapadają w zimową hibernację, która pomaga im przetrwać. Dla nas alternatywą dla nudnego wylegiwania się pod kołdrą może być dawka ożywczego seksu.

Badacze od lat są zgodni, że seks to nic innego jak duża dawka zdrowia, więc zamiast łykać lekarstwa lepiej kurować się czymś znacznie przyjemniejszym. Wiadomo bowiem, że podczas stosunku seksualnego organizm człowieka wytwarza „hormony szczęścia”.

Seks nie tylko niweluje częste w zimę stany przygnębienia. Miłosne uniesienia poprawiają nastrój lepiej niż tabletka aspiryny. Nasze ciało będzie odprężone, znikną bóle mięśni, a my, poczujemy się w końcu zrelaksowani. Niewiele ludzi wie, że podczas seksu uaktywnia się również bariera immunologiczna.

Geje w łóżku 2 / Fot. tumblrW Szwajcarii uczeni donoszą, że osoby, które regularnie się onanizowały miały podwójną ilość komórek, które mogły zwalczać zarazki. W Ameryce uczeni zapewniają zaś, że seks uprawiany dwa lub trzy razy w tygodniu przyczynia się do zwiększenia ilości antyciał w jamie ustnej. Dzieje się tak dlatego, że seks polega na intensywnej wymianie płynów ustrojowych, a te mogą zawierać mnóstwo niebezpiecznych drobnoustrojów.

Seks stymuluje również krążenie krwi i wzmacnia serce. W swojej pracy zespół badaczy z Uniwersytetu w Belwaście dowodzi, że trzy orgazmy tygodniowo, to aż 50 proc. mniej szans na wylew, lub zawał. Nadto zimowe igraszki pod kocykiem pozwolą nam spalić mnóstwo kalorii. Zatem seks jest świetnym uzupełnieniem diety.

Podczas seksu dużo się ruszamy, nasze mięśnie ciągle pracują. Przyjmujemy różne, trudne pozycję, które często zmuszają nasze mięśnie do ciężkiego wysiłku. Zatem do naszej listy pozytywnych aspektów uprawniania seksu możemy dołączyć bierne trenowanie muskulatury. Naukowcy z Australii odkryli, że częsty wytrysk pomaga zapobiegać chorobom prostaty – męskiego gruczołu krokowego. Nie możemy o tym zapominać, bo rak prostaty jest jedną z najczęstszych chorób u mężczyzn ze skutkiem śmiertelnym. Porównywalny jest on do raka piersi u kobiet.

Geje w łóżku 3 / Fot. TumblrJak wynika z testów, młodzi mężczyźni, którzy masturbują się co najmniej pięć razy w tygodniu mogą liczyć na spadek ryzyka zachorowania na zapalenie prostaty o 30 procent.

Ostatnia dobra wiadomość na zakończenie. Seks przedłuża życie. Potwierdzili to naukowcy z Wielkiej Brytanii, którzy w ramach trwającego kilka dziesięcioleci projekt, obserwowali grupę około tysiąca mężczyzn z Walii. Okazało się, że śmiertelność w grupie wstrzemięźliwych (seks raz na miesiąc) była o sto procent wyższa niż u tych, którzy kochali się co najmniej dwa razy na tydzień.

Lekarze zalecają złoty środek: trzy do czterech orgazmów tygodniowo. W przeciwieństwie do proszków i tabletek na pewno nie zaszkodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *