Cyd Zeigler: Dziękuje Ci Boże, że jestem gejem! „I z całym szacunkiem dla mojej byłej dziewczyny – robienie lodów jest znacznie przyjemniejsze”

Cyd Zeigler dziękuje Bogu za to, że ten uczynił go gejemW Ameryce bardzo popularnym dniem bez wątpienia jest Dzień Dziękczynienia. Po angielsku ma bardziej wymowną nazwę, a mianowicie Thanksgiving Day. Jest to dzień, w którym wielu Amerykanów dziękuje za to, za co są wdzięczni. Dziennikarz i współzałożyciel OutSports.com Cyd Zeigler podziękował Bogu, za to, że ten, uczynił go gejem. Przeczytajcie poniżej list.

Drogi Boże,

Nie mam zielonego pojęcia dlaczego albo jak to się stało, że jestem gejem. Wiem tylko, że dużo ludzi czuje, że stało się osobami homoseksualnymi jeszcze w macicy matki. Ale ja myślę inaczej. Nie sądzę, aby moi rodzice mogli się przyczynić do tego, że jestem teraz gejem. Dla mnie orientacja seksualna nie ma znaczenia. Jeżeli miałbym teraz szansę wybrać – zostałbym ponownie osobą homoseksualną.

Jednakże to Ty uczyniłeś mnie gejem – dziękuje. Bycie gejem jest dla mnie najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek mi się przytrafiła. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi.

Gdybym nie był gejem, nie mógłbym być z moim najwspanialszym partnerem na ziemi. Dan robi tak dużo rzeczy, które pomagają mi się spełniać  na każdy możliwy sposób. Jest słodki, hojny i zabawny. Na każdej imprezie, każdym wydarzeniu na którym jestem wiem, że jest jedna rzecz, która pozostanie do końca tego wieczoru: Zawszę pozostanę tym najgorętszym facetem. I w każdą noc mogę leżeć w łóżku z nim, z naszym jedynym kotem, który leży pomiędzy nami.

Bycie gejem pozwoliło mi zbudować trwały związek wypełniony miłością. Lata temu mój dziadek powiedział mi, że mój związek na pewno nie będzie tak szczery, wypełniony miłością, jak jego z babcią, gdyż dwoje facetów nie może się kochać nawzajem tak, jak kochają się osoby heteroseksualne. Teraz, dziesięć lat później, myślę, że się mylił. Między nami istnieje taki poziom szczerości i bezinteresowności. Jesteśmy w stanie szczerze rozmawiać o naszej przeszłości, przyszłości i teraźniejszości. Dzięki takim rozmową, czuję, że zbliżamy się do siebie jeszcze bardziej. I z całym szacunkiem dla mojej byłej dziewczyny – robienie lodów jest znacznie przyjemniejsze. :)

Nadto jestem lepszą osobą, ponieważ jestem gejem. W dzieciństwie dorastałem na wsi w Cape Cod, gdzie geje byli dziwakami. Kiedy doszedłem do porozumienia z moją własną orientacją seksualną, moje serce otwarło się w ten sposób, w jaki nie mogło się otworzyć kiedy byłem „heteroseksualną” osobą. I nie – nie mogłem zrozumieć jak się jak to jest być w jakiejś mniejszości. Tak naprawdę nigdy nie będę w stanie w pełni zrozumieć jak to jest dorastać jako osoba ‚czarna’, azjatycka, kobieta czy osoba transgenderyczna. Bycie gejem dało mi możliwość wysłuchiwania ludzi i współodczuwania z nimi to co czują. Nie mógłbym zrozumieć innych, co czują przed swoim coming outem, gdybym nie przechodził przez to samo.

Ze względu na powyższe przechodzę przez swoje życie z najbardziej kolorowymi ludźmi na świecie. Bycie gejem pozwoliło mi znaleźć swój cel w życiu. Kiedy dorastałem, uczono mnie w kościele, że naszym zadaniem w życiu jest opuścić go, pozostawiając ten świat lepszym miejscem, niż go zastaliśmy. Najważniejsze dla mnie jest jednak to, by uczynić go bezpieczniejszym dla wszystkich ludzi. Nie tylko społeczności LGBT, ale wszystkich!

Nadto, życie gejów jest cholernie zabawne. Kiedy budzę się codziennie rano, rzadko wiem co mi się przydarzy w ciągu dnia. A więc dziękuje Ci Boże jeszcze raz za to, że uczyniłeś mnie gejem. Moja orientacja sprawiła, że moje życie jest pełniejsze, bardziej radosne i spełnione. Wiem, że nie jest to prezent, którym obdarzyłeś wszystkich, dlatego też czuje się szczęśliwy i wdzięczny za to, że jestem wśród niewielu szczęśliwców.