Wyniki sondażu: 2/3 homoseksualistów boi się trzymać za ręce publicznie

20100511PHT74493_originalWedług przeprowadzonego z okazji Światowego Dnia przeciwko Homofobii (17 maja) sondażu wynika, że 2/3 homoseksualistów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów (LGBT) mieszkających w krajach Unii Europejskiej nie ma odwagi publicznie trzymać się za ręce, a prawie 30 proc. ankietowanych przyznaje, że w ciągu ostatnich pięciu lat padło ofiarą przemocy.

„Strach, izolacja i dyskryminacja to zjawiska występujące” w środowiskach LGBT – można przeczytać w badaniu dyrektora Agencji Praw Podstawowych UE (FRA), Mortena Kjaeruma, w którym podkreśla się, że nadszedł czas na ochronę tych praw.

Z ankiety, prezentowanej jako największe badanie w środowisku LGBT w krajach należących do Unii Europejskiej wynika, że dwie na trzy osoby ze środowisk LGBT boją się afiszować ze swoim związkiem publicznie, a wśród samych homoseksualistów odsetek wynosi aż 75 proc.
Badania dowodzą, że 30 proc. z 93 tysięcy uczestników biorących w nich udział, w ciągu ostatnich pięciu lat padło ofiarami przemocy lub agresji i było zagrożonych przemocą więcej niż trzy razy w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Co więcej, dane pochodzą nawet z krajów zdawałoby się tolerujących środowisko LGBT.
Są to głównie słowne ataki, ze strony młodych ludzi – twierdzi mieszkający w Belgii homoseksualista cytowany w raporcie, podkreślając, że liczba agresji znacznie wzrosła w ciągu ostatnich czterech lat.

Holandia jest pierwszym krajem, w którym zalegalizowano małżeństwa homoseksualistów. Było to w roku 2001. Mimo tego faktu, prawie 20 proc. badanych potwierdziło, że było celem dyskryminacji w dostępie do takich świadczeń, jak opieka medyczna, poszukiwanie mieszkania, w klubach sportowych i bankach. Z kolei we Francji z podobnymi problemami spotkało się 31 proc. badanych, zaś średnia europejska wyniosła 32 proc. Z ankiety wynika, że mniej przypadków dyskryminacji i przemocy wystąpiło wobec środowiska LGBT żyjącego w krajach Beneluksu, krajach skandynawskich oraz w Czechach i Hiszpanii.

W badaniach ujawniono także, że środowiska LGBT nie zgłaszają policji aktów przemocy, przypadków dyskryminacji i agresji słownej lub fizycznej.

Jestem ostrożny w sygnalizowaniu spraw, z których wynikałoby, że jestem gejem, gdyż wiem, że policja i tak wszystko odrzuci – mówi 42-letni Francuz.

Powodem, dla którego nie wzywa się policji, jest przeświadczenie, że „nic się nie zmieni”, a także obawa przed homofobicznymi reakcjami ze strony policjantów.

Transseksualiści czują się dyskryminowani nawet w środowiskach generalnie tolerancyjnych wobec lesbijek i gejów, zwłaszcza w dostępie do opieki zdrowotnej.

Według Agencji Praw Podstawowych wszystko zaczyna się w szkole – dwie osoby na trzy ukrywały swą orientację seksualną i były celem komentarzy oraz negatywnego zachowania ze strony swych kolegów z klasy.

W szkole stałe obelgi były nie do zniesienia, a nauczyciele bardzo rzadko reagowali. Musiałem pozostawać „w szafie” aż do 18 roku życia z powodu dręczenia” – mówi 25-letni gej z Malty.

Źródło: wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,Sondaz-23-homoseksualistow-boi-sie-trzymac-za-rece-publicznie,wid,15656068,wiadomosc.html