„Życie Adeli” już w polskich kinach

http://img.interia.pl/
http://img.interia.pl/

18 października do polskich kin trafił francuski film „Blue is the warmest colour” (w Polsce „Życie Adeli”). Opowiada on o życiu młodej dziewczyny – tytułowej Adeli. Widz przeżywa z nią jej pierwszy pocałunek z kobietą, pierwsze zakochanie, pierwszy dzień w pracy. Film jest bodaj najlepszą propozycją lesbijskiego kina w ciągu ostatnich lat. Inspiracją do jego nakręcenia był komiks autorstwa  Julie Maroh.

Reżyser, Abdellatif Kechiche postawił w tym filmie na doskonałą historię i młodą nadzieję kina niszowego – Adel Exarchopoulos oraz Lee Seydoux. I był to wybór doskonały, ponieważ produkcja zebrała już wiele pozytywnych recenzji i zdobyła Złotą Palmę w Cannes. Odtwórczyni głównej roli stwierdziła, że film opowiada bardzo uniwersalną historię o miłości. Jest też hymnem na cześć tolerancji.

„Życie Adeli” owiany jest także nutką bezpruderyjności. W filmie znalazły się bardzo odważne sceny miłości lesbijskiej. Magazyn „Variety” nazwał je „najbardziej wybuchowym graficznym przedstawieniem lesbijskiego seksu w mainstreamowym kinie”. Sam reżyser obawiał się, że trzeba będzie nieco ocenzurować film, by mógł on trafić do jak najszerszej publiczności.

„Dedykuję ten film młodzieży, którą poznałem w Europie. Ale dedykuję go także młodzieży w Tunezji, aktywnej w czasie rewolucji, aspirującej do życia w wolności i miłości” – powiedział w swojej mowie Kechiche odbierając Złotą Palmę. Przypomnijmy, że na czele jury przyznającego tę nagrodę stał sam Steven Spielberg. Na film warto więc wyruszyć!